
"Przychodząc tu musieliście wiedzieć, że tu się zbierają nie aniołowie - tu się zbierają czarci"
Bezkonkurencyjny jednak był zespół „Bzikebi”. Trójka dzieciaków z Gruzji, którzy ubrani w stroje pszczółek zaśpiewali niewybredną w słowa piosenkę „Bzz”. Było to zresztą jedyne słowo w tym utworze, ale wykonane na wiele sposobów i rytmów powaliło wręcz na kolana widzów dziecięcej Eurowizji 2008 roku na kolana. Gdy rozpoczęło się głosowanie były jeszcze wątpliwośći – Gruzja, czy Ukraina zdobędzie laury zwycięstaw. Lecz mniej więcej w połowie głosowania już było waidomo, że to bzzzzykanie pszczółek z Tbilisi zostanie tegoroczną piosenką europejskiego konkursu dla najmłodszych. Tymczasem ukraińska zadziorna piosenka o marynarzach w wykonaniu Victorii Petryk zdobyła drugie miejsce. Była jednak też bezkonkurencyjną na tej pozycji. Toteż podstawowa walka rozegrała się o tzrecie miejsce i tu niespodzianka – podsumowanie ostatnich punktów z Gruzji, Cypru i Macedonii wywindowały litewską piosenkę „Laiminga diena“ na trzecie miejsce. I tak już zostało - Eglė Jurgaitytė na dziecięcej eurowizji osiągnęła to, czego niepotrafili dotąt dorośli litewscy wykonawcy na konkursach europejskiej piosenki.

Trzej posłowie z ramienia AWPL dołączyli do klubu parlamentarnego „Porządku i Sprawiedliwości” Rolandasa Paksasa, usuniętego w 2004 roku z urzędu prezydenta wobec zarzutów o uleganie wpływom Rosjan. Po dojściu tzrech posłów – lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego, prezesa Związku Polaków na Litwie Michała Mackiewicza i Jarosława Narkiewicza – klub parlamentarny byłego prezydenta zwiększy się do 18 posłów i staje się jednym z największych ugrupowań parlamentarnym. Pozwoli mu to na objęcie większej ilości kluczowych stanowisk w komitetach i komisjach sejmowych.
Polacy posłowie początkowo połączyli się z trzema posłami z ramienia partii chłopskiej i jednym przedstawicielem Nowego Związku tworząc 7-osobowy klub posłów niezrzeszonych. Lider AWPL Waldemar Tomaszewski objął nawet stanowisko wiceprzewodniczącego tego klubu. Niebawem jedak liderzy czołowych polskich organizacji zmienili swoje zdanie przechodząc do obozu sił prorosyjskich, do którego są zaliczane właśnie „Porządek i Sprawiedliwość” oraz Partia Pracy Wiktora Uspaskicha.
Chrześcijanie są najbardziej prześladowanym wyznaniem na świecie. Co roku za wiarę ginie ok. 170 tys. wyznawców Chrystusa. Mówi o tym najnowszy raport katolickiej organizacji Kirche in Not (Pomoc Kościołowi w Potrzebie), która monitoruje sytuację wolności religijnej na świecie. Z raportu wynika, że w 60 krajach systematycznie łamana jest wolność religijna. Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w Indiach, Pakistanie, Arabii Saudyjskiej i Erytrei. Bycie chrześcijaninem w niektórych krajach wiąże się z zamknięcie drogi awansu w instytucjach publicznych, także w wojsku i policji. Ale to najłagodniejsza forma dyskryminacji chrześcijan. Są kraje, gdzie za przejście na chrześcijaństwo płaci się życiem. Tak jest w Arabii Saudyjskiej, Pakistanie czy Bangladeszu, gdzie obowiązuje prawo szarijatu, albo na Sri Lance czy w Bhutanie, gdzie religią państwową jest buddyzm.
„Europeana”, czyli europejska biblioteka cyfrowa, otwiera dziś swoje wirtualne drzwi. Przedstawia soba wielojęzyczny portal internetowy, gdzie znajdują się wszystkie zasoby bibliotek, muzealne i archiwalne z 27 krajach członkowskich Unii Europejskiej, które zostały zapisane w formacie cyfrowym. Niektórzy są przekonani, że „Europeana” ma szansę odegrać większą rolę niż sławna Biblioteka Aleksandryjska w starożytności. Co więcej, w odróżnieniu od Biblioteki Aleksandryjskiej, której zbiory były dostępne tylko dla wąskiego grona badaczy i naukowców mogących pozwolić sobie na podróż do Egiptu, współczesna europejska biblioteka cyfrowa będzie dostępna dla każdego zainteresowanego, nie tylko w Europie, ale dzięki Internetu również na całym świecie.
“Europeana” powstała za za pieniądze i z inicjatywy Komisji Europejskiej. Została stworzona strona www.europeana.eu, na której za darmo każdy internauta może wyszukać obiekty kultury. Dostarczają je do sieci partnerzy strony z całej UE – biblioteki, muzea i inne placówki kultury i nauki.
Instytut Pamięci Narodowej wydał monumentalną publikację o Wielkim Głodzie na Ukrainie w latach 1932-1933. Książka została zaprezentowana przez prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenkę w Kijowie, gdzie rozpoczęto obchody rocznicy dramatycznych wydarzeń.
Zdaniem autorów opracowania, do tej pory nie jest nawet znana liczba ofiar Wielkiego Głodu, a istniejące szacunki bardzo się różnią. Przypuszcza się, że podczas Hołodomoru na Ukrainie zmarło co najmniej 3,5 mln osób (wg niektórych szacunków, głównie ukraińskich, nawet 6-10 milionów ludzi). Przedstawiciele zespołu redakcyjnego podkreśłają, że miliony ludzi zmarły z głodu w kraju, który ma najbardziej żyzne gleby na świecie i był w XIX wieku spichlerzem Europy.
Widmo krąży nad Rzecząpospolitą. Widmo rewanżyzmu, rewizjonizmu i antypolonizmu, jak nietrudno zgadnąć inspirowane zza zachodniej granicy. Nie przycichły jeszcze echa afery z Kopernikiem, niecnie zawłaszczonym na konto niemieckości przez Gunthera Verheugena, kiedy niczym bomba wybuchły dwie kolejne afery – tym razem ze Śląskiem w roli głównej. Oto w listopadzie na gościnnej nadodrzańskiej ziemi gościł nie kto inny jak prezes głównej partii opozycyjnej, Jarosław Kaczyński w otoczeniu swej partyjnej świty. Wizyta wpisała się w cykl odwiedzin partyjnych dołów, tym razem w dolnośląskim Brzegu (choć w województwie opolskim).
"Każda religia przyczyniła się do tego, czym jest dzisiaj Europa. Wiara, pomimo sekularyzmu jest ważną częścią życia obywateli w Europie", powiedział przewodniczący PE Hans Gert Pottering witając Jonathana Sacksa, naczelnego rabina Brytyjskiej Wspólnoty. Jonathan Sacks jest kolejnym gościem PE biorącym udział w uroczystym posiedzeniu, w ramach obchodów Roku Dialogu Międzykulturowego. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans Gert Pottering witając Jonathana Sacksa, powiedział, że wiara i religie przyczyniły się do tego, czym dzisiaj jest społeczeństwo europejskie - humanistyczne i oświecone. Przypominając, że PE w ramach obchodu roku Dialogu Międzykulturowego gościł już Wielkiego Mufti Syrii Ahmada Badera Hassouna oraz Patriarchę Ekumenicznego Bartłomieja I, dodał, że wraz z wystąpieniem reprezentanta religii żydowskiej, jest to pełna reprezentacja chrześcijaństwa, judaizmu i islamu.
Komisja Europejska przedstawiła projekt nowego planu polityki energetycznej przewidujący uniezależnienie UE od monopolistycznych dostawców energii i paliw. Jednym z kluczowych elementów tego planu jest poparcie dla budowy ropociągów i gazociągów m.in. z Azerbejdżanu i Iranu do Europy, czyli tzw. projekt „Nabucco”.
Bruksela więc nie przejmuje się groźbą premiera Rosji Władimira Putina o rezygnacji z budowy gazociągu północnego. Putin zagroził w środę państwom europejskim, że wstrzyma budowę Gazociągu Północnego, jeśli nie będą one zainteresowane odpowiednią ilością surowca.
Moskiewski sąd utajnił przebieg procesu dotyczącego zabójstwa rosyjskiej dziennikarki Anny Politkowskiej. Według sędziego, członkowie wyłonionej wczoraj ławy przysięgłych nie chcą pojawiać się na sali sądowej w obecności dziennikarzy. Z kolei adwokat rodziny Politowskiej twierdzi, że przysięgli nie powinni bać się prasy. Na początku tygodnia sędzia zadecydował, że proces będzie miał charakter jawny, ale zaznaczył, że jeśli nawet jedna osoba z ławy przysięgłych poskarży się na naciski proces natychmiast będzie zamknięty dla publiczności.
Dziennikarka opozycyjnej „Nowoj Gaziety” została zastrzelona 2 lata temu na klatce schodowej domu, w którym mieszkała. O udział w zabójstwie są oskarżone trzy osoby. Kolejny mężczyzna będzie sądzony za przekroczenie uprawnień.
W Baku zakończyło się kolejne forum ekonomiczne krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które poprzednio miało miejsce w Krakowie, Wilnie i Kijowie. Spotkanie odbywające się w Baku, jest o tyle ważne, gdyż esencją forum ekonomicznego są rozważania i poszukiwania alternatywnych dostaw surowców energetycznych do środka Europu z pominięciem, jakżesz uciążliwego w relacjach, pośrednika rosyjskiego. Azerbejdżan, z jego złożami ropy i gazu, jest w tych rozważaniach kluczowym elementem.
Estończycy wycofują się z projektu trzech państw bałtyckich i Polski budowy nowej siłowni jądrowej na Litwie - informuje estoński dziennik Postimees. Jednym z powodów rezygnacji Estończyków z udziału w tym projekcie ma być opieszałość w jego realizacji.
- Jestem bardzo niezadowolony z tempa jego realizacji. Nie wiem, być może to już koniec wspólnego energetycznego projektu – gazeta cytuje premiera Estonii Andrusa Ansipa.
Szef estońskiego przedsiębiorstwa "Esti Energia" Sandor Liive, który jeszcze dopuszcza możliwości udziału we wspólnym projekcie, zaznacza, że Estonia nie może liczyć jedynie na litewski projekt i że zamierza budować swój własny reaktor.
Departament Statystyki poinformował, że w październiku 2008 r. w porównaniu z wrześniem, ceny towarów i usług wzrosły o jeden punkt procentowy, czyli 0,5 proc. mniej niż w październiku 2007 r.. Największy wpływ na kształtowanie się poziomu cen w październiku tego roku miał wzrost o 5,2 proc. cen na usługi komunalne, wodę, energię elektryczną, gazu i innych paliw oraz wzrost i o 0,9 proc. cen żywności i napojów bezalkoholowych, jak też spadek cen o 3,2 proc.w grupie towarów i usług transportowych.
Jak podaje departament, wpływ na zmiany cen konsumpcyjnych zgłaszanych przez Departament Statystyki, zmiany cen konsumpcyjnych zależą nie tylko od kształtowania się cen towarów i usług, ale też zawartości koszyczka towarów i usług w ogólnej liczbie wydatków konsumpcyjnych.
Komu pamięć nie zawodzi pamięta, jak za rządów postkomuny w latach 90. odbywała się prywatyzacja mienia skarbu państwa – państwowe zakłady, nawet te prosperujące były doprowadzane przez dyrektorów i członków ich zarządów do skraju bankructwa, a następnie za grosze były prywatyzowane przez tychże dyrektorów i członków zarządu. Jak któryś szef zakładów się nie zgadzał, to go zwykle wymieniano na posłusdznego, wszak to były zakłądy państwowe. Czyli mechanizm był prosty – państwowy majątek został przez władzę po prostu oddany w ręce „swoich ludzi”. Przy tym często rozliczano się nawet nie twardym pieniądzem, lecz tzw. czekami prywatyzacyjnymi, które faktycznie nie miały żadnego pokrycia.
Dziś kolejne rządy postkomuny znalazły kolejny sposób na „prychwatyzację” państwowego majątku, który można okreśłić jako kirkilizacja, od nazwiska premiera Gediminasa Kirkilasa, który wydaje się jest (chyba już był) głównym animatorem współczesnej prychwatyzacji.
Posłowie proprezydenckiej opopzycji w polskim parlamencie z PiS zarzucają rządzącej Platformie Obywatelskiej, że nie wiele robi w obronie interesów mniejszości polskiej na Wschodzie. Przejmując inicjatywę w tym temacie posłowie z partii brata prezydenta Lecha Kaczyńskiego – Jarosława, zamierzają zbierać podpisy pod apelem do Sejmu Litwy, „by nie szykanował posiadaczy Karty Polaka”. Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita”, PiSowcom chodzi o dwóch Polaków w litewskim Sejmie, o Michała Mackiewicza i Waldemara Tomaszewskiego, którzy zdaniem posła konserwatysty Gintarasa Songaily, przyjmując Kartę Polaka „wzięli na siebie zobowiązanie wobec obcego państwa” toteż nie mogą zasiadać w litewskim Sejmie.